http://www.transporttm.pl/news/96/126/Asfaltowa-AUTOSTRADA

Maszyny

Asfaltowa AUTOSTRADA

27-08-2012
W ostatnich inwestycjach autostradowych rzadko wykorzystywano asfalt, wzorem krajów zachodnich stawiając na beton. Także niektóre drogi krajowe i wojewódzkie zyskały betonową nawierzchnię.

Jednak to nie koniec asfaltu: większość dróg (zwłaszcza w miastach) jest i będzie zaścielana asfaltowymi dywanikami. Jest to wdzięczny materiał, dobrze się formuje, elas-tycznie poddaje naprężeniom, łatwo go naprawiać. Dlatego na kieleckiej wystawie było sporo ciekawego sprzętu do obróbki asfaltu.

Strassmayr Polska wystawił remonter do nawierzchni drogowych STP 1008/6000 na 3-osiowym podwoziu MAN 6x2/4. Przewagą urządzenia nad konkurencją jest bezpieczeństwo operatora. W klasycznych remonterach jego miejsce pracy znajduje się za tylnym zderzakiem nośnika (samochodu lub przyczepy). Stwarza to zagrożenia, bo nie widzi go kierowca remontera ani inni użytkownicy drogi i dochodziło do najechania na operatorów przez pojazdy poruszające się tym samym pasem ruchu. Strassmayr przeniósł rurociąg podający mieszankę bitumiczną na przedni zderzak/czołownicę pojazdu. W ten sposób kierowca i operator widzą się, a ten drugi czuje się bezpieczniej. W bardziej rozbudowanej wersji operator jest zbędny: kierowca może samodzielnie łatać dziury za pomocą zdalnie sterowanego ramienia z rurociągiem.

Remonter, poza przemieszczaniem, jest niezależną maszyną, gdyż ma włas-ny silnik, w tym przypadku Hatz 2M41 Diesel, napędzający dmuchawę i pompy hydrauliczne. Dwukomorowy zbiornik na kruszywo o pojemności 6 m3 opróżniają dwa podajniki ślimakowe. Można stosować dwie frakcje grysu. Emulsja o objętości 1400 l jest gromadzona w zbiorniku z automatyczną instalacją grzewczą z palnikiem olejowym i podawana za pomocą pompy hydraulicznej. Zastosowano także cyrkulację emulsji w celu skrócenia czasu podgrzewania. Wspomniane ramię robocze umożliwia pracę w promieniu 3,5-4,5 m. Masa remontera to tylko 2600 kg, a masa całkowita 13 t, co wskazuje na 3- lub 4-osiowe podwozie jako nośnik.

Czeska firma Siltec wystawiła w Kielcach maszynę Silkot 10 na podwoziu Renault Midlum, przeznaczoną do napraw dziur i innych uszkodzeń powierzchni dróg asfaltowych. Urządzenie wykorzystuje specyficzną technologię podgrzewania złomu asfaltowego (powstałego przy frezowaniu starych nawierzchni dróg) oraz podgrzewania uszkodzonego miejsca nawierzchni drogi i jej okolicy w trakcie remontu do 200oC. Najważniejszą częścią maszyny jest ogrzewany zbiornik o pojemności 1,1 m3 na złom asfaltowy i tylny wychylany panel grzewczy. Następnymi grupami konstrukcyjnymi są podwozie z podnoszoną rampą najazdową do walca wibracyjnego, instalacja gazowa i elektryczna. Zalety technologii to wykorzystanie złomu asfaltowego, możliwość pracy również w przy ujemnej temperaturze powietrza, prosta obsługa maszyny i szybkie wykonanie naprawy, która jest też trwalsza i tańsza w porównaniu z innymi metodami, gdyż zapewnia długi okres użytkowania naprawionej nawierzchni (3-5 lat). Pojemność zbiorników LPG do podgrzewania mieszanki to 6x100 l, zużycie gazu ok. 400 l/20 h, zapas złomu do podgrzania 1,1 m3 (1800 kg). Wymagana temperatura pracy mieszanki (ekologiczna) wynosi 150-160oC. Czas na „rozgrzewkę” jezdni przez panel to 10-12 minut.

Stoisko firmy Hydrog zdobiły dwa ciekawe produkty: skrapiarka emulsji SR Kompakt i kocioł do asfaltu twardolanego KAL4400. Dla wykonawców mniej odpowiedzialnych prac na drogach lokalnych lub budowach nie wymagających raportów ze skropień, którzy nie chcą blokować urządzeniem podwozia samochodowego, jest skrapiarka Kompakt. Jej główne zalety to skrapianie na szerokości 2,5 m, automatyczne podgrzewanie emulsji, automatyczna sprężarka, ręczna regulacja ciśnienia emulsji i prędkości obrotowej pompy. Nieskomplikowana konstrukcja maszyny kryje podzespoły z najwyższej półki. Hydrog z serii Kompakt są wyposażone w precyzyjny cyf-rowy wskaźnik bieżącej wydajności skrapiania. Choć parametry sprysku ustawia się ręcznie, do obsługi skrapiarki SR Kompakt wystarczy jedna osoba. Sterowanie belką skrapiającą znajduje się w kabinie. Kierowca-operator może załączyć dysze skrapiające w dowolnej konfiguracji, robić na bieżąco podczas skrapiania. Wydajność jest regulowana ciśnieniem emulsji w układzie. Regulacja szerokości skrapiania co 250 mm i wydatek 0,1-1,2 kg/m2 pozwalają efektywnie i oszczędnie dawkować emulsję. Pojemność zbiornika to 1500, 2000 lub 3000 l, zależnie od typu. Izolacja zbiornika 100 mm, poszycie aluminiowe oraz ogrzewanie palnikiem olejowym redukują straty energii.

Na wyposażeniu skrapiarki są: sprężarka powietrza, lanca do skrapiania ręcznego, wskaźnik temperatury emulsji, wskaźnik ciśnienia emulsji. Skrapiarka, wykonana jak nadwozie wymienne, może być poza sezonem budowlanym przechowywana na podporach, a podwozie samochodowe można wówczas zabudować np. pługopiaskarką.

Do przewozów asfaltów twardolanych są stosowane specjalne kotły. Asfalty twardolane są stosowane tam, gdzie nie można użyć mieszanek wibrowanych. Walce drogowe wytwarzając drgania niekorzystnie wpływają m.in. na konstrukcje mostów, tuneli, czy torowiska tramwajowe. Kocioł HYDROG KAL-4400 jest zabudowany na przyczepie, to typowe rozwiązanie w tej dziedzinie.

Z reguły kotły buduje się na podwoziach samochodów ciężarowych, ciągnących przyczepę z drugim kotłem. Ma to praktyczne uzasadnienie: asfaltu nie zamawia się więcej niż potrzeba, a roboty z jego udziałem nie są tak wielkie jak w przypadku klasycznych asfaltobetonów. Mniejsze zlecenia obsługuje samochód „solo”, większe w „duecie” z przyczepą. Pojemność zbiornika kot-ła KAL to 4400 l (ok. 9,5 t), masa włas-na 4600 kg, wymiary (dł.xszer.xwys.) 4500x 2500x2100 mm. Grubość izolacji zbiornika to 60-90 mm. Diesel 25 kW zapewnia niezależną pracę urządzenia przez wiele godzin, dba o to sterownik automatyczny z termostatem. Podobnie do długiej pracy jest przeznaczony palnik olejowy i pionowe mieszadło 6-ramienne napędzane hydraulicznie. Wylot asfaltu (500x250 mm) z zasuwą mechaniczną pozwala dawkować gorącą masę do rozkładarki, także oferowanej przez Hydrog.

W Kielcach obecne były także maszyny do układania asfaltu, w tym rozściełacze. W tej gamie wyróżniał Ammann APW 150G. Takie maszyny to jeszcze nisza na polskim rynku. APW 150 G służy do małych prac asfalciarskich, jak układanie nawierzchni chodników, ścieżek rowerowych, czy łatania ubytków liniowych (np. po robotach ziemnych przecinających drogę). Maszyna porusza się na 3 kołach, a operator zajmuje małą platformę pracując na stojąco. Załadunek kosza (0,6 m3) odbywa się od góry (np. łyżką koparki lub z chwytaka szczękowego żurawia hydraulicznego) lub ładowarką „a,la Bobcat”. Wymiary rozściełacza (dł.xszer.xwys. 2750x870x1500 mm) pozwalają dotrzeć w najciaśniejsze miejsca. Szerokość ścieżki asfaltowej to 800-1300 mm lub opcjonalnie 1650 mm. Maszynę napędza 1-cylindrowy diesel Hatz 1D40 chłodzony powietrzem o mocy zaledwie 6,3 kW, ale do maszyny o masie 940 kg nie potrzeba więcej.

Do współpracy z rozściełaczem świetnie nadają się małe urządzenia zagęszczające. Na targach uwagę zwracał czes-ki walec NTC VT 100, stosowany do zagęszczania asfaltu i gruntów. Cechy charakterystyczne maszyny to hydrostatyczny system napędowy wibracji i sterowania, hydrostatyczny napęd obu bębnów, pojedyncza dźwignia kontroli jazdy, wibracje na obu bębnach, ciśnienie wody zraszania z elektryczną regulacją, plastikowy zbiornik wody o dużej pojemności, ergonomiczne stanowisko operatora i widok na boczne krawędzie bębnów, co umożliwia zagęszczanie bezpośrednio przy ścianach czy wystających krawężnikach. Masa walca to 1460 kg, a częstotliwość drgań 60 Hz przy sile odśrodkowej 2x16 kN. Zastosowano silnik Hatz 2 G 40 o mocy 15 kW przy 3600 obr./min. Wymiary walca (dł.xszer.xwys.) to 2140x1090x2370 mm, szerokość bębna 1000 mm, prędkość jazdy 0-10 km/h.

Grzegorz Teperek

6/2017

SDR 2016

FILM

 

 

 

 

 

Wydawnictwo: AUTO Technika Motoryzacyjna
Odwiedź także: Van Ekstra